Fimmvörðuháls i Þórsmörk

Fimmvörðuháls - przełęcz i szlak

Fimmvörðuháls to przełęcz między lodowcami Eyjafjallajökull (tak, to pod nim znajduje się ten pamiętny wulkan) a Mýrdalsjökull. Nazwa, w wolnym tłumaczeniu, oznacza „przełęcz pięciu kopców” (stworzone przez ludzi kopce były kiedyś punktami orientacyjnymi). Jednocześnie, nazwą Fimmvörðuháls zwykło się określać przecinający przełęcz szlak turystyczny, który ma początek w Skógar przy wodospadzie Skógafoss, a kończy się w dolinie Þórsmörk.

Jest to jeden z najbardziej popularnych szlaków turystycznych Islandii. Uchodzi też za jeden z najpiękniejszych.

Pierwsza jego część biegnie wzdłuż rzeki Skóga (to na niej znajduje się Skógafoss). Można na niej naliczyć 26 mniejszych i większych wodospadów. Dalej krajobraz robi się coraz bardziej księżycowy. Szlak powoli zbliża się do przesmyku między lodowcami. Nawet latem znajdują się tu rozległe obszary pokryte śniegiem.

Na przełęczy można napotkać ślady wybuchu wulkanu Eyjafjallajökull w 2010 r. Są to m.in. uformowane podczas erupcji kratery Móði i Magni („odważny” i „wspaniały”) - nazwy pochodzą od imion synów Thora z mitologii nordyckiej. Prawdopodobnie nadal wydobywa się z nich para, a tuż pod powierzchnią gotuje się magma.

Oba kratery znajdują się relatywnie blisko szlaku. Warto odbić na Magni (1165 m n.p.m) - to doskonały punkt widokowy.

Po minięciu kraterów rozpoczyna się trzecia część szlaku - zejście z przełęczy. Ludzie, którzy mieli szczęście pokonywać trasę twierdzą, że widok znajdującej się w dole doliny Þórsmörk i ciągnących się po horyzont pasm górskich zapiera dech w piersiach.

Szlak Fimmvörðuháls ma około 25 km długości, pokonanie go zajmuje od 8 do 12 godz. Dla przeciętnego turysty jest to więc jednodniowa wycieczka. Jako że nie wracamy do punktu startowego, należy pomyśleć o noclegu lub powrocie w bardziej cywilizowane strony. Na szczęście z i do doliny kursują specjalnie przygotowane busy.

Trasa stanowi pewne wyzwanie. Po pierwsze, oferuje solidną dawkę wysiłku podczas podchodzenia pod górę - między punktem startowym u szczytu wodospadu Skógafoss a najwyższym punktem szlaku jest przewyższenie około 1000 m. Po drugie, pogoda nie zawsze sprzyja, a i zmieniać może się bardzo szybko. Potrafi tu być zimno i nieprzyjemnie z opadami deszczu i mgłą. Nawet w maju może się zdarzyć burza śnieżna. Dlatego wycieczkę najlepiej zaplanować w miesiącach letnich - od połowy czerwca do końca sierpnia.

Mimo swojej popularności i renomy, na szlaku nie spotkamy tłumów. W połowie trasy są natomiast dwie chatki alpejskie, w których można się schronić, a nawet (po wcześniejszym zarezerwowaniu) przenocować. Ich krótka charakterystyka poniżej.

Baldvínsskáli - chatka alpejska

Znajduje się pod opieką stowarzyszenia Ferðafélag Íslands (FI). Posiada 20 miejsc noclegowych, kuchnię i wychodek, nie ma natomiast bieżącej wody. Położona jest około 900 m n.p.m. Rezerwacja noclegów na stronie FI.

Fimmvörðuskáli - chatka alpejska

Nowoczesny, dość dobrze wyposażony obiekt, prowadzony przez stowarzyszanie turystyczne - Útivist. Zapewnia nocleg dla 20 osób. Nie posiada bieżącej wody. Położony około 1000 m n.p.m. Rezerwacja w siedzibie stowarzyszenia. Więcej szczegółów na oficjalniej stronie.

Útigönguhöfði - szczyt

Szczyt ma wysokość 805 m n.p.m. i roztacza się z niego niczym nieograniczony widok na Dolinę Thora. Szlak na szczyt jest dość wymagający. Względem schroniska Básar różnica wysokości wynosi prawie 600 m, a dystans to około 3 km (w jedną stronę). Portal wikiloc.com szacuje czas przejścia (w tę i z powrotem) na około 4 godz.

Þórsmörk - Dolina Thora

Zangielszczona nazwa miejsca to Thorsmork. Dolinę stanowi obszar pomiędzy rzekami Krossá, Þröngá i Markarfljót, mającymi swój początek w lodowcu Mýrdalsjökull. Ale powszechne jest też określanie tą nazwą znaczenie bardziej rozległego terenu, którego granice wyznaczają 3 lodowce - Eyjafjallajökull, Mýrdalsjökull i Tindfjallajökull.

Þórsmörk to mekka miłośników pieszych wędrówek. Oferuje szlaki różnej długości i trudności z mnóstwem miejsc, z których można podziwiać bliższą okolicę, a także piętrzące się na horyzoncie górskie grzbiety pokryte lodem.

Nazywanie tego miejsca doliną może być trochę mylące. Fakt, przepływają przez nią wspomniane na wstępie trzy wartkie, przecinające rozległe pola czarnego żwiru rzeki, ale teren między nimi jest pokryty górami. Przyrodnicza unikalność miejsca polega na tym, że można tu znaleźć dość bujną - jak na Islandię - roślinność, z drzewami włącznie. Górskie stoki porastają brzozy, paprocie i mech.

To, że rośliny rosną tu tak dobrze, nie jest dziełem przypadku. Þórsmörk posiada unikalny klimat, panuje w nim zazwyczaj wyższa temperatura niż w reszcie regionu, trochę większa wilgotność i mniej wieje. Ale są też minusy - tutejsze góry stosunkowo często zasnuwa mgła.

Þórsmörk to także miejsce, gdzie swój początek (lub koniec) mają dwa znane szlaki turystyczne. Pierwszy, Fimmvörðuháls, opisałem wcześniej. W jego przypadku, Dolina Thora jest zazwyczaj punktem docelowym. Drugi szlak, Laugavegur, ma długość około 55 km i prowadzi do obszaru geotermalnego Landmannalaugar.

Do doliny można dojechać samemu, ale bez solidnego auta z napędem 4x4 lepiej nie próbować (rzeki po drodze). W sezonie kursują tu specjalnie przygotowane autobusy. Aktualne informacje i rozkłady bez problemu znajdziemy w internecie.

Básar á Goðalandi - schronisko i kemping

Prowadzone przez stowarzyszenie Utivist. Pomieści 83 osoby, posiada WC, bieżącą wodę, prysznice, kuchnie z możliwością gotowania oraz grill. Pole namiotowe posiada bieżącą wodę, WC, prysznice i grill. Rezerwacja noclegów w biurze Utivist w Rejkiawiku. Więcej informacji na oficjalnej stronie.

Langidalur - schronisko i kemping

Schronisko nazywa się Skagfjörðsskáli i jest prowadzone przez FI (Ferðafélag Íslands). Pomieści 75 osób, posiada WC, bieżącą wodę, prysznice, kuchnie z możliwością gotowania oraz grill. Znajdziemy tu też sklep. Obok schroniska działa niewielkie pole namiotowe. Rezerwacji można dokonać na oficjalnej stronie, tam też znajdziemy więcej informacji.

Húsadalur - Volcano Huts

Miejsce dla turystów z trochę grubszym portfelem. Znajduje się tu hotel, kemping (prawie dwa razy droższy od tego w Básar) i inne atrakcje, np. sadzawka zasilana wodą ze źródeł geotermalnych. Szczegóły dla zainteresowanych na oficjalnej stronie.

Eyjafjallajökull - wulkan

Eyjafjallajökull to czynny wulkan o wysokości 1666 m n.p.m., pokryty lodowcem o tej samej nazwie. Znane są daty jego czterech ostatnich wybuchów: 920, 1612, 1821-1823 i 2010 r. Ostatni wybuch, mimo że uznawany przez specjalistów za relatywnie słaby, w ogromnym stopniu zakłócił ruch lotniczy w Europie w drugiej połowie kwietnia tego pamiętnego roku.

Pierwsze oznaki wznowienia aktywności Eyjafjallajökull zaczęto obserwować pod koniec 2009 r. 20 marca 2010 r. nastąpiła pierwsza erupcja będąca efuzją - czyli spokojnym wylewem lawy, któremu nie towarzyszy wyrzucanie w powietrze dużych ilości pyłu. Właściwy wybuch rozpoczął się 14 kwietnia, a wyrzucanie pyłu w powietrze trwało kilka dni.

Do czasu oficjalnego końca erupcji w październiku 2010 r., obserwowano różne aktywności - pomniejsze wybuchy, a także tworzenie się nowych kraterów, m.in. Móði i Magni, które można dziś podziwiać ze szlaku Fimmvörðuháls. A dla tych, którym było mało, lokalne firmy organizowały wycieczki w pobliże głównego krateru. Zresztą turystyka wulkaniczna rozpoczęła się zanim jeszcze Eyjafjallajökull w ogóle wybuchł. W dużej mierze było to polowanie na jak najlepszą fotkę mającej nastąpić erupcji.

Warto wspomnieć, że wybuchy Eyjafjallajökull zazwyczaj poprzedzały wybuchy Katli - dużo większego i groźniejszego wulkanu znajdującego około 25 km na wschód. W 2010 r. na szczęście nastąpiło odstępstwo od tej reguły. Ale sejsmolodzy trzymają rękę na pulsie. Więcej o Katli w osobnym wpisie.

Erupcja wulkanu nie pociągnęła za sobą ofiar śmiertelnych, ale mocno utrudniła życie około 10 mln podróżnych. Przestrzeń lotniczą zamknęło ponad 20 państw. Wybuch Eyjafjallajökull zapisał się też mimochodem w historii współczesnej Polski. Utrudnienia w ruchu lotniczym spowodowały, że na uroczystości pogrzebowe po katastrofie smoleńskiej nie przybyło wiele zagranicznych delegacji.

POKAŻ MAPĘ
Przewodnik
Podróż