Grímsey - wyspa na kole podbiegunowym

Grímsey to wyspa na Oceanie Arktycznym, znana i odwiedzana głównie z powodu tego, że przecina ją koło podbiegunowe północne.

Grímsey leży około 40 km od głównej wyspy Islandii. Nie jest duża, najodleglejsze krańce dzielą 4 km, przy niecałych 2 km szerokości, a najwyższy punkt liczy sobie 105 m n.p.m.

Wyspa nie jest zalesiona, ale za to bogata w inną roślinność - trawy i mchy. Są też obszary bagienne.

Brzegi Grímsey to w znacznej mierze strome klify, licznie zasiedlane przez ptaki. Głównie alki, mewy i rybitwy. Ich obserwacja to drugi, obok koła podbiegunowego, cel wycieczek na wyspę.

Wyspę na stałe zamieszkuje poniżej setki mieszkańców, głównie rybacy. W jedynej wsi - Sandvík, turysta znajdzie kilka pokoi gościnnych, a także pole kempingowe (tuż za basenem).

Na Grímsey pływa z Dalvík prom Saefari, należący do firmy Samskip. Kursuje on 5 dni w tygodniu latem i 3 dni w tygodniu w pozostałych miesiącach. Rejs trwa 3 godz. Cena za osobę dorosłą, w jedną stronę, to 3500 ISK, czyli 110 PLN. Na wyspę można też dotrzeć samolotem linii Air Iceland. Na lot z Akureyri, w obie strony, należy przygotować co najmniej 150 EUR. Częstotliwości rejsów oraz ceny, które podałem, obowiązywały w 2018 r. Planując wyjazd, warto je sprawdzić na własną rękę. Link do odpowiednich stron poniżej.

Koło podbiegunowe północne

Koło podbiegunowe północne to równoleżnik ziemski o szerokości geograficznej 66°33'39"N. Na tej szerokości geograficznej, w okolicach dnia przesilenia letniego, słońce przez całą dobę znajduje się nad horyzontem, z kolei w dniach przesilenia zimowego słońce w ogóle nie wschodzi (mówimy cały czas o półkuli północnej). Dlaczego tak się dzieje? Dla przypomnienia wrzucam stosowny szkic.

stosowny szkic

Należy natomiast zaznaczyć, że ten idealny model matematyczny w prawdziwym świecie napotyka m.in. zjawisko refrakcji (załamania) światła w atmosferze. To, oraz rozmiar samej tarczy słonecznej sprawiają, że jego promienie są w te dni widoczne nawet na mniejszych szerokościach.

Z obecnością koła podbiegunowego związane jest zjawisko dni i nocy polarnych. I znowu, w rzeczywistym świecie, gdzie występuje atmosfera i masa innych czynników, takich dni i nocy polarnych można doświadczać także na mniejszych szerokościach geograficznych i niekoniecznie trzeba się wybierać na Grímsey. W końcu to, że słońce w godzinach nocnych schowa się za horyzont nawet na godzinę nie sprawia, iż automatycznie zapadną ciemności. Działa tu dokładnie to samo zjawisko, co w naszych szerokościach geograficznych. Nawet po zachodzie słońca, przez jakiś czas jest względnie jasno.

Na koniec warto zaznaczyć, że koło podbiegunowe „wędruje” aktualnie na północ, co jest związane ze zmniejszaniem się kąta nachylenia osi Ziemi względem Słońca. Tempo tej wędrówki to około 15 m na rok. Już dziś, omawiane tu koło podbiegunowe ledwie zahacza o północny kraniec Grímsey. Za kilka, kilkanaście lat będzie poza wysepką.

POKAŻ MAPĘ
Przewodnik
Podróż