Okolice jeziora Lagarfljot

Lagarfljot - jezioro z wkładką

Lagarfljot to trzecie co do wielkości jezioro Islandii, a pod względem długości, liczący 25 km akwen zajmuje pierwsze miejsce. Jest przy tym stosunkowo wąskie i dość głębokie (112 m). I być może te właśnie cechy jeziora sprawiły, że za swój habitat wybrał je potwór zwany Lagarfljótsormur, tudzież wężem z Lagarfljot lub robakiem z Lagarfljot .

Pierwsza wzmianka o potworze pochodzi z 1345 r.. Następna, datowana na 1589 r., przybliża trochę jego wygląd. Stwór był podobno tak duży, że pod wynurzonym z wody łukiem jego cielska mógł przepłynąć statek pod pełnymi żaglami.

Przez kolejne wieki wąż był widywany wielokrotnie, i tak np. w XVII w. odnotowano 14 kontaktów wzrokowych. Generalnie, zobaczenie potwora uważano za zły omen.

Przechodząc do czasów bardziej współczesnych, w 1967 r. węża mieli widzieć ludzie pracujący w pobliskim lesie Hallormsstaður. O spotkaniu ze stworem raportował też w 1998 r. nauczyciel szkoły położonej niedaleko jeziora.

Natomiast prawdziwe 5 minut sławy potwora nadeszło w 2012 r., kiedy to mieszkający niedaleko Lagarfljot farmer nagrał dziwny kształt przemierzający wody jeziora. Filmik pojawił się w programach informacyjnych i mediach internetowych, a dziś można go obejrzeć na YouTube.

Pozostaje zadać sobie pytanie, czym potwór jest. Na pewno dobrą promocją okolic jeziora Lagarfljot (ja nic nie sugeruję...). Sceptycy oglądający filmik mówią, że wijący się kształt to nic innego jak kry lodu, ewentualnie zagubiona sieć rybacka. Zresztą możecie ocenić sami, link do filmiku jest poniżej.

A dla tych, którzy wybiorą się nad Lagarfljot i będą chcieli zwiększyć szanse na zobaczenie stwora, przedsiębiorczy Islandczycy oferują rejsy łodzią po jeziorze.

Egilsstaðir - miasto

Położone nad brzegiem jeziora Lagarfljót, Egilsstaðir to największe miasto północno-wschodniej Islandii. Do zdobycia tego tytułu wystarcza mu wprawdzie zaledwie około 2,6 tys. mieszkańców, ale spokojnie - przeciętny turysta znajdzie tu wszystko, czego potrzebuje.

Miasto oferuje szeroki wybór pokoi gościnnych, są hotele, a także pole kempingowe. Działa tu kilka większych sklepów, stacje benzynowe oraz główne centrum informacji turystycznej na wschodnią cześć wyspy (Miðvangur 1-3, 700 Egilsstaðir).

Tak duże miasto nie mogło się oczywiście obyć bez muzeum. Minjasafb Austurlands (Muzeum Dziedzictwa Wschodniej Islandii) posiada dwie stałe ekspozycje. Jedna jest poświęcona reniferom - temu, jak te napływowe zwierzęta (sprowadzono je w 1770 r.) radziły sobie na wyspie, polowaniom na nie oraz wykorzystywaniu produktów z nich pochodzących w modzie i rękodziele. Druga ekspozycja przybliża życie na dawnej, typowej dla regionu farmie - jest tu nawet torfowy dom z pełnym wyposażaniem. Poza tym w muzeum znajduje się spora kolekcja przedmiotów codziennego użytku. Oczywiście tych już historycznych, najnowsze pochodzą z połowy XX w.

Hallormsstaðaskógur - las

Hallormsstaðaskógur to jeden z największych lasów Islandii, jego powierzchni wynosi 740 ha. Drzewa porastają około 10-kilometrowy pas wzdłuż jeziora Lagarfljót. Pas ten w najszerszym miejscu ma prawie 2 km. Można się śmiać, ale jak na Islandię, to dużo.

Klejnot islandzkiego leśnictwa wziął swój początek od resztek brzozowego lasu, który uchwał się jakoś w tym miejscu i w 1905 r. został objęty ochroną. Dzisiejszy stan to efekt planowego, rozłożonego na wiele lat zalesiania. Las może poszczycić się aż 85 gatunkami drzew sprowadzonych z całego świata, a także sporą populacją ptaków najróżniejszych gatunków.

Islandczycy są niezwykle dumni z Hallormsstaðaskógur. Jest to też bardzo przez nich lubiany teren rekreacyjny. Można tu znaleźć 40 km oznaczonych szlaków, liczne stanowiska piknikowe, a w Hallormsstaður - jedynej na Islandii wiosce w lesie - dwa pola kempingowe, pensjonaty i hotele.

Hengifoss - wodospad

Hengifoss to trzeci, jeśli chodzi o wysokość, wodospad Islandii. Ma 118 m, co odpowiada około 43 piętrom. Cienki strumień wody spada z bazaltowej skały poprzecinanej poziomymi warstwami czerwonej gliny. Widać tutaj efekty kolejnych wulkanicznych erupcji. Wypływy magmy podnosiły poziom terenu, nierzadko o kilkanaście metrów. Na bazaltowej płycie z czasem wykształcała się warstwa gleby (naniesiony popiół, wietrzenie). Po setkach lub tysiącach lat, przychodziła kolejna erupcja, która warstwą lawy pokrywała warstewkę gleby i proces się powtarzał.

Parking, z którego można ruszyć do wodospadu, znajduje się przy drodze nr 933. Ścieżka (oficjalnie niedochodząca do samego wodospadu) ma około 2 km, a jej pokonanie zajmuje 40-60 min. Obfituje w podejścia, napotkamy też na niej schody. Po drodze mijamy równie widowiskowy wodospad Litlanesfoss.

Litlanesfoss - wodospad

Wodospad Litlanesfoss mijamy wędrując do bardziej znanego Hengifoss. Wodospad nie jest tak wysoki jak sąsiad (ma około 30 m), ale jego otoczenie wydaje się zdecydowanie ciekawsze. Wodospad spada dwoma kaskadami do głębokiego wąwozu, którego ściany ozdobione są charakterystycznymi dla Islandii bazaltowymi kolumnami.

Fardagafoss - wodospad

Fardagafoss to malowniczy wodospad na strumieniu o nazwie Miðhúsaá. Szlak do niego prowadzący ma około 1 km i zaczyna się na parkingu przy drodze nr 93, oznaczonym tabliczką „Fardagafoss”. Szlak nie jest specjalnie trudny, choć biegnie cały czas pod górę. To ostatnie ma ten plus, że można z niego podziwiać dość rozległą panoramę okolicy.

POKAŻ MAPĘ
Przewodnik
Podróż