Reykholt i okolice

Reykholt - wioska Snorriego Sturlusona

Wioska Reykholt jest znana głównie z tego, że żył tu Snorri Sturluson - powszechnie znany w nordyckim kręgu kulturowym średniowieczny pisarz i historyk. Upamiętniają go znajdujący się we wiosce pomnik oraz muzeum. Jest tu też gorąca sadzawka (Snorralaug) wykorzystywana już w czasach pisarza, także przez niego samego (co sugeruje jej nazwa). To prawdopodobnie najstarszy tego typu obiekt na Islandii.

Poza tym Reykholt nie porywa - znajdziemy tu jeden starszy i jeden nowszy kościół oraz kilka nieciekawych budynków, m.in. szkołę i bibliotekę z pracami Sturlusona.

Snorri Sturluson

Snorri Sturluson urodził się w 1179 r., zmarł w 1241 r. Zasłynął przede wszystkim jako pisarz, dzięki któremu wiemy nieco więcej o północnej, średniowiecznej Europie. W Polsce nie jest wprawdzie specjalnie znany, ale w krajach nordyckich to jeden z najbardziej szanowanych twórców średniowiecznych.

W swoim dziele „Edda młodsza” dokonał skrupulatnego przeglądu bogów, bohaterów, miejsc, przydomków związanych z Północą. Ponadto opisał finałową walkę bogów (Ragnarök) i odrodzenie świata. Spisał w ten sposób nordyckie legendy i podania istniejące głównie w przekazach ustnych. Co ciekawe, zdaje się, że ta część „Eddy” była w zamyśle autora jedynie uzupełnieniem (ściągawką i natchnieniem) dla głównej części książki - podręcznika dla bardów.

W książce tej pojawia się też ciekawa teza, jakoby mityczni bogowie pokroju Odyna, byli tak naprawdę wybitnymi wodzami i królami, wokół których, lata po ich śmierci, powstały legendy, co spowodowało wykształcenie się kultu.

Drugie najważniejsze dzieło Sturlusona to „Heimskringla”. Książka zawiera historię życia, podbojów, a niekiedy i romansów kolejnych norweskich królów od IX do końca XII w. Napisana jest żywym językiem i zawiera sporo szczegółów. To nieocenione źródło wiedzy o realiach tamtych czasów.

Snorri Sturluson był także wodzem oraz dwukrotnie pełnił funkcję głosiciela prawa, czyli przewodniczącego islandzkiego parlamentu.

Swego czasu, poparł pomysł norweskiego króla Haakona IV, który chciał podporządkować Islandię Norwegii. Jakiś czas później został też wplątany w nieudaną rebelię przeciw temu królowi, w wyniku czego z rozkazu Haakona zamordowano go. W własnym domu w Reykholt.

Deildartunguhver - gorące źródło

Deildartunguhver to największe gorące źródło w Europie. W każdej sekundzie wypływa z niego około 180 l wody o temperaturze 97°C. Dzięki kilku wytyczonym ścieżkom, istnieje możliwość zagłębienia się w ten zasnuty parą wodną świat.

Taka ilość energii wydostająca się na powierzchnię nie mogła się zmarnować. Ciepła woda jest transportowana rurami do okolicznych miast i wiosek, gdzie służy do ogrzewania domów. Korzysta z niej nawet odległe o ponad 60 km Akranes.

Kleppjárnsreykir - osada

Kleppjárnsreykir to niewielka osada, ale można tu znaleźć nieźle wyposażone pole kempingowe. Hverinn

Hraunfossar - wodospad

Hraunfossar („wodospady lawy”) to jeden z najciekawszych wodospadów Islandii. Tworzą go niewielkie strumienie wypływające z pola lawy Hallmundarhraun. Spływają one licznymi kaskadami po pochyłości terenu i wpadają, z mniejszego lub większego urwiska, do rzeki Hvítá.

Okolica wygląda szczególnie piękne jesienią, gdy zaczynają się przebarwiać rosnące tu krzewy i drzewa.

Obok Hraunfossar znajduje się inny, warty zobaczenia wodospad - Barnafoss.

Surtshellir - jaskinia lawowa

Zlokalizowana na polu lawowym Hallmundarhraun jaskinia lawowa Surtshellir, to razem z towarzyszącą jej jaskinią Stefanshellir, najdłuższy obiekt tego typu na Islandii. Razem mają około 3,5 km długości.

Surtshellir mierzy prawie 2 km i posiada pięć naturalnych otworów doprowadzających światło. Jej główna część ma koło 9 m wysokości, natomiast część położona głębiej jest niższa, sufit znajduje się na wysokości od 2 do 4 m. Tutaj można też napotkać niesamowite lodowe formacje.

W dawnych czasach, w Surtshellir mieszkali bandyci kradnący owce okolicznym farmerom. Posunęli się oni nawet do tego, że ufortyfikowali jaskinię - do dziś pozostały po nich ślady w postaci kamiennych murków i kości.

Tuż obok Surtshellir znajduje się druga jaskinia, Stefanshellir. Ich korytarze dzieli zaledwie 30 m, ale żeby dostać się do Stefanshellir, należy wyjść ostatnim otworem Surtshellir i przejść około 300 m.

Planując eksplorację jaskini, należy być wyposażonym w buty jak do górskich wędrówek, ciepły strój i latarkę czołówkę. Światełko w smartfonie tu się nie sprawdzi, tym bardziej, że obie ręce przydadzą się przy pokonywaniu dużych głazów i nierówności.

Víðgelmir - jaskinia

Víðgelmir to największa jaskinia na Islandii i jedna z największych na świecie. Jej objętość wynosi 148 tys. m³. Gdyby przełożyć ją na tunel, którym jeździ warszawskie metro, uzyskalibyśmy odcinek o długości 9 km.

Natomiast Víðgelmir ma długość 1585 m, z czego pierwsze 700 m jest łatwo dostępne - posiada chodniki i oświetlenie. Występują tu ciekawe formacje lodowe i skalne, a odpowiednio umieszczone oświetlenie sprawia, że ściany przybierają różne kolory. W dalszej części jaskini można z kolei oglądać stalagmity i stalaktyty. Ale wyprawa tam wymaga już doświadczenia.

Na początku lat 90. w jaskini odnaleziono kości i biżuterię z czasów wikingów. Dziś można je podziwiać w Muzeum Narodowym.

Wstęp do jaskini jest możliwy tylko z przewodnikiem, który pełni też rolę źródła ciekawostek - podczas zwiedzania opowiada o geologii, nordyckiej mitologii, a także folklorze.

Jaskinia oferuje dwie trasy - krótsza, niewymagająca większej sprawności, trwa 1,5 godz. i kosztuje równowartość 200 PLN (stan na 2018 r.). Wariant dłuższy to 4 godz. i koszt… 1200 PLN!

Opinie o Víðgelmir znalezione w internecie są w większości pozytywne. Więcej informacji i możliwość rezerwacji na oficjalnej stronie.

POKAŻ MAPĘ
Przewodnik
Podróż