Skaftafell, niegdyś samodzielny park, to obecnie fragment Parku Narodowego Vatnajökull. Nie będzie więc niespodzianką jeśli napiszę, że Skaftafell jest w większości (80%) pokryty lodem. To doskonałe miejsce, aby zobaczyć z bliska jęzor lodowca lub wejść na niego w ramach zorganizowanej wycieczki. Stanowi jedno z najpopularniejszych na Islandii miejsc na tego typu aktywności.

Warto również poznać te obszary Skaftafell, które lodowcem nie są. Wytyczono przez nie liczne, dobrze oznakowane szlaki o zróżnicowanym poziomie trudności i różnej długości. Jeżeli marzy się wam trekking w bliskim towarzystwie lodowca, na Islandii nie ma chyba lepszego miejsca.

Trudność szlaków w Skaftafell jest oznaczona kolorami: niebieski i zielony - łatwe, czerwony - o średnim poziomie trudności, czarne - wymagające. Te ostatnie to trasy prowadzące na szczyty Kristínartindar (1126 m n.p.m.) i Jökulfell (862 m n.p.m.).

Skaftafellsjökull - lodowiec

Skaftafellsjökull to „spływający” szeroką doliną jęzor lodowca Vatnajökull. Jest jednym z najpopularniejszych na Islandii miejsc do wędrówek. Na turystów czekają niesamowite lodowe formacje, w tym jaskinie, oraz nieprzeciętne widoki - zarówno na otaczające góry, jak i położone niżej równiny.

Wybór zorganizowanych wycieczek jest spory - mogą różnić się poziomem trudności, czasem trwania oraz programem „zwiedzania”. Szczegóły wraz z cenami (niemałymi) można bez problemu znaleźć w internecie. W przypadku wycieczek nastawionych na masowego klienta, organizator zapewnia wszelki niezbędny sprzęt oraz przeprowadza odpowiednie szkolenie. Punktem startowym większości wypadów na Skaftafellsjökull jest parking przy centrum obsługi podróżnych.

Skaftafellsjökull można też obejrzeć z bliska bez konieczności wchodzenia na niego. Do jeziorka polodowcowego u jego czoła został wyznaczony bardo wygodny szlak. Z centrum obsługi podróżnych to około 2 km. Polecam, i jak zwykle przypominam o czapce, szaliku i rękawiczkach.

Svartifoss - czarny wodospad

Wodospad Svartifoss to jedna z głównych atrakcji Skaftafell. Jak na islandzkie warunki, nie jest wprawdzie wysoki - ma „tylko” 20 m - ale za to może urzec bardzo ciekawym otoczeniem. Ściana, z której spada strumień wody, jest zbudowana z piętrzących się, ciemnych bazaltowych kolumn. Jak nietrudno się domyślić, to im wodospad zawdzięcza nazwę.

Szlak prowadzący do wodospadu z centrum obsługi podróżnych ma około 1,5 km.

Hundafoss - wodospad

Wodospad Hundafoss nie jest tak rozpoznawalny jak jego niedaleki sąsiad Svartifoss, ale warto się przy nim na chwilę zatrzymać. Tym bardziej, że do obu wodospadów prowadzi ten sam szlak.

Nazwa Hundafoss pochodzi od islandzkiego słowa hundur oznaczającego „psa”. Można ją więc tłumaczyć jako „psi wodospad”. Jej geneza jest jednak niejasna. Jedno z wyjaśnień mówi o psach z okolicznych farm, porwanych przez wezbrane wody rzeki zasilającej wodospad. Inne, że nazwa powstała na cześć psa, który próbował ratować tu komuś, prawdopodobnie tonącemu, życie.

Sjónarnípa - punkt widokowy

Punkt widokowy, z którego podziwiać można w całej okazałości pobliski lodowiec Skaftafellsjökull (jęzor Vatnajökull), okoliczne góry, a także ciągnące się do Oceanu Atlantyckiego równiny. Z centrum obsługi podróżnych do punktu można dojść dwoma, niezbyt wymagającymi, szlakami (patrz mapa). Jak na taką bliskość lodowca, okolica, którą mija się po drodze, zaskakuje zielenią. No i jest szansa zagłębić się w tutejszy „las”.

POKAŻ MAPĘ
Przewodnik
Podróż