Wschodnia część Fiordów Zachodnich

Hólmavík - miejscowość

Największa miejscowość wschodniej części Fiordów Zachodnich. Najbardziej znana jest z historii polowań na czarownice, które miały tu miejsce w XVII w. i doprowadziły na stos 17 osób. Wydarzeniom tym, oraz tematyce czarów i zjawisk ponadnaturalnych, poświęcone jest niewielkie Regionalne Muzeum Magii i Czarnoksięstwa. Posiada ono też dodatkową filię - Chatkę Czarnoksiężnika (ang. The Sorcerer's Cottage) w Bjarnarfjörður, 30 km od miasta.

Muzeum Hodowli Owiec

Hodowla owiec jest jednym z podstawowych zajęć miejscowej ludności, dlatego nic dziwnego, że takie muzeum tu powstało. Prezentowana wystawa nosi nazwę ''Owce w historii Islandii'', a właściciele twierdzą, że muzeum zapewnia rozrywkę wszystkim, niezależnie od wieku.

Grímsey - ptasi raj

Wyspę zasiedlają liczne gatunki ptaków. Jest tu m.in. jedna z największych na Islandii koloni maskonurów, jej liczebność szacuje się na około 75 tys. sztuk. Poza maskonurami, spotkamy tu przedstawicieli takich gatunków jak: kormoran czubaty, rybitwa popielata, nurnik zwyczajny, alka zwyczajna i fulmar zwyczajny. Rejs na wyspę trwa około 10 min. O wycieczkę można pytać w kawiarni Malarhorn w pobliskim miasteczku Drangsnes.

Uwaga, na Islandii jest też druga wyspa o tej samej nazwie (na północ od Akureyri), większa i bardziej znana.

Djúpavík - osada ze śledziem w tle

Za rok założenia wsi uznaje się 1917 - powstał wtedy zakład zajmujący się przetwórstwem śledzi (ang. herring factory). Obiekt od dawna już nie pełni swojej funkcji, za to można w nim obejrzeć wystawę poświęconą historii Djúpavíku. O zwiedzanie (z przewodnikiem) należy się dowiadywać w miejscowym hotelu.

Poza hotelem i fabryką, osada posiada jeszcze kilka domków, które pustoszeją, gdy tylko kończy się lato. Generalnie, region Árneshreppur (którego Djúpavík jest “stolicą”), będący czymś na kształt naszej gminy, może się poszczycić jedynie 53 mieszkańcami - to najmniej na całej Islandii. Na jeden kilometr kwadratowy przypada tu 0,07 osoby.

Fabryka śledzia - pierwotny, powstały w 1917 r. zakład, dość szybko zbankrutował. Jednak potencjał (śledziowy) okolicznych wód sprawił, że w 1935 r. została zbudowana nowa fabryka. Był to wtedy największy betonowy budynek na Islandii, pełen nowoczesnego i drogiego sprzętu. Poniesione wydatki bardzo szybko się zwróciły, a pracujący pełną parą zakład zatrudniał 60 osób na hali i kolejne 200 przy soleniu dostarczanych ryb.

Okres prosperity zakończył się relatywnie szybko. W 1951 r. zatoka Húnaflói była już prawie całkowicie pozbawiona śledzi. To doprowadziło do stopniowego wygaszania produkcji. W 1954 r. maszyny ostatecznie stanęły.

W 1985 r. pojawili się ludzie, którzy zdecydowali się odświeżyć fabrykę i wlać nieco życia w to porzucone miejsce. Wtedy też, w jednym z przyfabrycznych budynków, powstał hotel.

POKAŻ MAPĘ
Przewodnik
Podróż